Psie zapiski



No i ja też długo nie pisałem. W sumie z tego samego powodu co Mamusia. Komputer nam się zepsuł i tyle. A nawet jak Mamusia zaglądała do Tatusiowego laptopa, to ja nie śmiałem się już napraszać, żeby i mnie puścili. Zresztą wolę pisać po kryjomu, jak sobie na chwilę gdzieś pójdą.

Ot siadujemy sobie czasem razem na kanapie ...




Czas nam miło upływa na pogaduszkach albo na pieszczotach ...


 Ale jak tylko Mamusia gdzieś sobie na chwile pójdzie, to ja zaraz myk do komputera...



Tylko się staram pilnować, czy przypadkiem nie wracają.


Misio mi trochę zazdrości tego że piszę bloga, tak sobie czasem myślę że zaproszę go kiedyś żeby coś tu skrobnął, w końcu jest moim najlepszym kumplem.


No ale póki co, to ja tu jestem gospodarzem.




Eeeh, fajnie że już znowu mogę pisać! Życie blogera jest fajne!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...