Długo nie pisałem. Przyznaję, że nie miałem zupełnie na to ochoty. No bo i o czym? Że mi smutno i samotnie? Wiadomo, że mi smutno i samotnie. Świat się zmienił, odkąd zabrakło z nami Misia. Bardzo się do niego przywiązałem, nawet nie wiedziałem że tak bardzo.

Oczywiście nie tylko mnie jest bez Misia smutno. 

Cała rodzina do niego tęskni. 

Mamusia powiedziała kiedyś, że trudno nam będzie po odejściu Misia pokochać jakiegoś innego psa. 

Ale niedawno jedna pani przesłała jej taki jeden wiersz. Słyszałem, jak mówiła o tym wierszu Tatusiowi. No to ja też go sobie przeczytałem.

Chcecie go przeczytać? Oto on:

Testament Kochanego Psa

Ludzie, nim odejdą zapisują w testamencie swój dom i wszystko co mają, tym którzy zostają . 
Gdybym mógł swoimi łapkami zrobić tak samo,
moja Ostatnia Wola wyglądałaby tak :
- mój szczęśliwy dom
- moją miseczkę i posłanie
- kolana, na których kładę głowę
- ręce, które głaszczą
- głos, który mnie woła
- serce, które mnie kocha
zapisuję w Ostatniej Woli głodnemu, chudemu, smutnemu przerażonemu Psu w Potrzebie .
Kochany Człowieku ! Twoja miłość to wszystko co mam, więc gdy odejdę nie mów " już nigdy nie pokocham innego psa " lecz wypełnij mój Testament i daj wszystko co miałem komuś, kto tego bardzo potrzebuje !
Twój Pies


Mamusia powiedziała, że czuje się jakby to Misio do nas powiedział.

Ja myślę sobie, że on właśnie tak by powiedział. 

I myślę jeszcze, że wszystkie kochane psy to właśnie chciałyby powiedzieć swoim ludzkim Mamusiom i Tatusiom, zanim się z nimi pożegnają.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...