Ze śniegiem nam do twarzy :)

Zima trzyma!

Mamusia co prawda trochę narzeka, ale tu akurat się nie zgadzamy.

Sami zobaczcie, czy może być rozkoszniej ?






.
Obaj uwielbiamy zimę, śnieg i ten kojący zimowy chłodek...
.
Lubimy sobie razem posiedzieć w ogródku kiedy pada śnieg.
.
.
.
Mamusia co prawda martwi się zawsze że nam zmarzną pupska,
ale Tatuś jej tłumaczy że tam skąd pochodzą nasi przodkowie jest raczej chłodno i dlatego zimą nie marzniemy, a latem jest nam stanowczo za gorąco.
.
.
Prawda że ze śniegiem nam do twarzy ?...
.
.

5 komentarzy:

  1. Witaj Aron! Dawno Cię nie było. Pewnie ,ze w takim futrze zima to sama przyjemność:) Uściski dla mamusi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, baaaa, rzeczywiscie Wam do twarzy ze sniegiem, chlopaki...i na twarzy tez :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wprost cudnie Wam ze śniegiem. I do twarzy i do reszty psa. Ciekawe, ile wiader wody ścieka z Was później na podłogę;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielkie uściski od całej nasze sierściowej ferajny:)
    Piękni polarnicy!!!!:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...