W moim dawnym życiu spałam... nie, tak naprawdę to już nie pamiętam gdzie spałam.
W każdym razie aż do niedawna nie wiedziałam do czego służy KANAPA ...
Odkryłam to dopiero tutaj, w moim prawdziwym domu.
Nie macie pojęcia jaka to wspaniała rzecz, taka kanapa! Ja też nie miałam.
Ale już teraz WIEM!
Uwielbiam drzemać na kanapie, najbardziej to z moją mamusią, ale bez niej też jest fajnie się tak wylegiwać.
Często wieczorami ucinamy sobie z Aronkiem psią drzemkę. To znaczy ja drzemię na kanapie, a on obok...
Aron mówi, że mu niewygodnie i za gorąco. Ale ja myślę, że ta kanapa jest po prostu na niego za mała...
A ja się mieszczę w sam raz.
Mamusia się śmieje, skąd ja wiem do czego służy poduszka:
No przecież mam oczy, to wiem jak ludzie sobie śpią!
I nawet wiem do czego służy kocyk:
Och, jaka miła ta drzemka...
Nie, no nie zawsze przecież tak się wyleguję.
Najczęściej jednak drzemię, tak jak Aron, na psich kołderkach, których mamy w domu całe mnóstwo.
Jak widać, dla Aronka też niektóre są za małe:
No ale, jakoś tam się w końcu można wygodnie ułożyć i dalej razem sobie drzemać...











