Psie włóczęgi


Na dźwięk słowa "spacerek" zawsze się bardzo cieszymy.
A w weekend cieszymy się podwójnie, bo najczęściej są to wyprawy do lasu.
Ostatnio też byliśmy na takiej wyprawie.

Nabiegaliśmy się z Milką za wszystkie czasy...


Czasem zwiedzaliśmy razem


a czasem każde z nas szło w swoją stronę...

                          



Mila lubi się wylegiwać na trawie 


i lubi też się w niej tarzać



A ja raczej wolę zwiedzać  różne chaszcze






ale najczęściej stoję i czekam na nią, aż sie wyleży i znów będziemy mogli dalej razem zwiedzać.


Fajnie jest być psim włóczęgą!







6 komentarzy:

  1. Spacerki w lesie Lesio tez lubi najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrów od nas Lesia koniecznie :)
      To ja, Aron :)

      Usuń
  2. To fakt Aronku że fajnie jest być psim włóczęgą.
    A jak się ma jeszcze takie piękne tereny do spacerowania to przyjemność podwójna.
    Ważne jest też żeby pilnować Mamusi i Tatusia.
    No bo wiadomo mogą się biedni w tym lesie zgubić.

    Pozdrawiamy.
    Bunia z rodzinką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pilnujemy ich, pilnujemy, bo biedaki nie potrafią tak szybko biegać po lesie...
      Pozdrawiamy całą gromadkę!
      To ja, Aron :)

      Usuń
  3. to już widzę, że nowofunland :D
    Miałam kiedyś, 13 najfajniejszych lat z nim spędziłam. To była wielka przygoda, wyrzeczenie i niezapomniane chwile.
    Buziak w czarny nos Arona i Mili oczywiście też! :) Bo berneńskie psy to też jedna z moich ulubionych ras :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, że jestem nowofundlandem, można też na mnie mówić niuf :) Dziękuję za wizytę! I Milka też się cieszy! Pozdrawiamy
      Aron i Mila

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...