Pees.

Nie ma jednak róży bez kolców. Zapomniałem napisać, że mamusia czasem zagradza nam wejście do kuchni takim płotkiem i musimy siedzieć w przedpokoju.
Podobno podłoga musi wychnąć. Ja tam nie wiem, mi mokra zupełnie nie przeszkadza.
No ale jak mus to mus.

Leżę po drugiej stronie grzecznie, ale minę mam odpowiednią, żeby wiedziała jaką krzywdę mi wyrządza!




1 komentarz:

  1. Chyba spokojnie przeczołgałbyś się pod tym płotkiem, tylko pewnie Ci się nie chce, co ? pozdrowionka.
    Altura.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...