Psie wychowanie



Mamusia często powiada że jesteśmy źle wychowani i że nic już nam chyba nie pomoże.
No i ja się pytam czyja tu wina, bo chyba sami to się nie możemy wychować, co nie ?

Ja zresztą uważam że wcale tak źle z nami nie jest. Na ogół jesteśmy całkiem posłuszni,
co prawda może niezbyt szybko reagujemy na komendy, ale w końcu prawie zawsze udaje im się nas namówić do ich wykonania.

... No, może nie do wszystkich komend, ale jednak staramy się jako tako słuchać ...

Zwłaszcza Misio się stara, bo mnie to nie zawsze się chce...

Misio zresztą ostatnio trochę mnie podpatruje i uczy się udawania kompletnej głuchoty, hehe, no ale to też nie moja wina przecież...

Najgorzej jest kiedy oni jedzą różne pyszne rzeczy. Niby nas przy stole nie karmią, ale no przecież żaden mądry pies nie straci nigdy do końca nadziei w sercu na jakiś drobny kęsek ...






No wiem, wiem, nie wolno kłaść pyska na stole, ale co zrobić jak tak coś ładnie pachnie?...



Hmmm, nawet z pustego talerzyka jeszcze pachnie ...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...