Ja coś tak czuję...
Psy też mają swoje psie-czucia, znaczy ten... przeczucia, nie myślcie sobie!
Ja coś tak czuję, że oni coś znowu szykują.
Niby nic nie mówią, przynajmniej przy mnie, tylko porozumiewawcze jakieś spojrzenia, a potem ochy i achy słyszę znad kompów.
Coś tam sobie oglądają.
A może kogoś?
A może moje smętnawe samotne życie się trochę zmieni?
Nic, to.
Poczekamy, zobaczymy. Czego jak czego, ale cierpliwości to mi nie brak. Mogę tak sobie leżeć i czekać godzinami aż życie pokaże o co chodzi.
Ale o co właściwie chodzi???
Oj, ciekawość mnie zżera Aronku co Ci Twoi Duzi kombinują :-)))
OdpowiedzUsuńAronku w necie wiele można znaleźć np. OGROMNĄ psią miłość. będę zaglądać bo tez jestem ciekawa co Twoi wymyślą . Drapię za uszami
OdpowiedzUsuń