Przespałem zimę...


Dopiero co było lato, jesień, potem miała przyjść zima i...  jakoś jej nie zauważyłem...



Chyba jestem strasznym śpiochem, przespałem zimę, czy jak?

Mam nowy materacyk, w kuchni, moim ulubionym miejscu w domu. Jak już się na nim położę, to chrapię na całego...

Milka się czasem lekko dąsa, że zajmuję cały materac.



No ale ona ma przecież swoje kanapy.


Ja tam nie mam do niej pretensji, że wyleguje się na poduchach, a robi to bezustannie!



Wierzę, że dobrze się śpi na poduszce, a czy pod poduszką też?


Chyba oboje przespaliśmy tę zimę!

7 komentarzy:

  1. To jest na pewno najlepsze lekarstwo na zime!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamusia też tak mówi. I mówi, że chętnie by ze mną się tak przespała, tylko materac za mały...
      To ja , Aron :)

      Usuń
  2. faktycznie mocno musieliscie spac:-) na szczescie zima juz mija, pewnie niebawem w Waszym ogrodzie cos sie tez bedzie dzialo!, pozdrawiam, Enzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to prawda. nie mogę się doczekać aż urosną chaszcze, przez które będę się mógł przedzierać ...
      I ja Cię pozdrawiam, Enzo!
      To ja,. Aron :)

      Usuń
  3. Oj też mogłabym przespać zimę. Zadowalają mnie tylko zdjęcia zimy.
    Pogłaskanki dla "maluchów".

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosną Mamusia posadzi kwiatki, cebulki, warzywka, oj będziesz miał znowu dużo roboty, żeby to wszystko starannie wykopać :0

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...