Dawno nie pisałam.
Ten rok już niedługo się skończy.
A ja dziś wspominam ten rok i mojego kochanego Dużego Brata, Aronka. Jak inaczej wyglądało nasze życie, kiedy Aron był z nami...
Zawsze i wszędzie razem.
To był piękny czas. Aron i ja.
A po jakimś czasie pojawił się w naszym domu Beryl i znów przez kilka miesięcy było mi weselej.
Co prawda trochę trwało zanim się lepiej poznaliśmy...
i zanim pozwoliłam mu się wylegiwać na m o j e j kanapie...
Ale w końcu zostaliśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi.
No ale pod koniec lata Berylek wrócił do swojego domku. Wiem, że będzie nas odwiedzał, ale przecież to nie to samo co mieszkać razem!
No i znów jestem sama.
I tak sobie myślę, co będzie w Nowym Roku?




















Oj myślę, że Ty coś już wymyślisz. ;)
OdpowiedzUsuńMyślę i myślę i dalej myślę ...
UsuńTo ja, Mila :)
w nowym roku nowy brat?
OdpowiedzUsuńA żebym to ja wiedziała...
UsuńTo ja, Mila :)
nie martw sie, Mila - Mamusia na pewno cos wymysli :)
OdpowiedzUsuńTylko co?
UsuńTo ja, Mila:)
Z psocianem pogada.
Usuń