Psy-godne znajomości :)

Hej, tu Mila :)

Ostatnio na spacerze spotkaliśmy fajnego kolegę, Benka. Też cały czarny, jak Aron, ale mniejszy od niego i trochę taki jakiś... łysawy...


Po krótkim zapoznaniu, próbowaliśmy się razem pobawić





Ale trochę mi się nie chciało brykać bez Aronka


A Benek chyba trochę się go bał i bardzo na niego warczał.


Miałam nadzieję, że się jednak polubią i będziemy mogli się pobawić razem, ale nic z tego nie wyszło.

No doprawdy nie rozumiem, jak się można bać Aronka ???

Tak to jest z tymi psy-godnymi znajomościami, czasem się nie udają...

7 komentarzy:

  1. Lesio też by się pewnie przestraszył:) Ale on ogólnie bojący jest:) Drapanka zauszne przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. On sie boi Aronka, bo mysli ze Ty, Milka, jestes jego zona! i juz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny , wesoły ten labek. Aż żal patrzeć że w takiej okropnej kolczatce.
    E i Alturka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny nowy kolega, szkoda ze musi miec taki lancuch na karku..
    w prownaniu do Was to naprawde labradory sa lyse;;-))), ale tez potrafia sporo(oj sporo) futra wyprodukowac. starcza na codzienne odkurzanie;-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz Milka ja też nie rozumiem jak można się bać Aronka.
    Przecież z niego jest taki fajny psiak.
    A może on jest po prostu o ciebie zazdrosny ?

    Pozdrawiam Was gorąco

    OdpowiedzUsuń
  7. Co tam u psinek? Tak długo ich nie widziałam?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...